20 kwietnia na ręce marszałka Marka Kuchcińskiego przedstawiciele Komitetu Referendalnego złożyli ponad 910 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum szkolne. Na zatrzymanie reformy nie jest za późno, ale debata nad wnioskiem powinna odbyć się, jak najszybciej.
Zaapelujmy do Marszałka Sejmu o pilne wprowadzenie wniosku pod obrady. Wysyłajcie maile na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. o proponowanej poniżej lub podobnej treści:

Szanowny Panie Marszałku,

jako obywatel/obywatelka zainteresowany/a dobrem polskiej edukacji pragnę wyrazić oczekiwanie, że niezwłocznie wprowadzi Pan pod obrady Sejmu wniosek o Referendum Szkolne. Wbrew stwierdzeniu premier Beaty Szydło, że na referendum jest za późno, przeprowadzenie go jeszcze w czerwcu bieżącego roku jest realne i konieczne - reforma istnieje tylko w przepisach, które zaczną obowiązywać od 1 września. Jeszcze nie dokonało się marnotrawstwo środków publicznych, które reforma wymusza.

Jeszcze nie wyrzucono do kosza podręczników, z których mogą uczyć się kolejne roczniki. Jeszcze nie pogrzebano planów edukacyjnych uczniów dzisiejszych klas V i VI.

Jeszcze nie rozpadły się zespoły nauczycielskie uczące w najlepszych polskich szkołach – w gimnazjach. Dziewięćset dziesięć tysięcy osób podpisanych pod wnioskiem o referendum apeluje o uszanowanie ich prawa do wywierania wpływu na kształt naszego wspólnego państwa i na edukację naszych dzieci, zgodnie z tym, co pani premier Beata Szydło zapowiadała w czasie kampanii wyborczej, mówiąc: "Chciałabym, żeby wszyscy politycy wzięli sobie do serca to, że ich obowiązkiem jest słuchać obywateli i to obywatele mają decydować o tym, jakiej chcą Polski."(Stalowa Wola, 8 VIII 2015).

Z poważaniem