Deklaracja Koalicji NIE dla chaosu w szkole

 

Jesteśmy przedstawicielami organizacji i stowarzyszeń, działających na rzecz polskiej edukacji. Różnimy się, mamy odmienne poglądy, ale wszyscy mówimy NIE zmianom, wprowadzanym przez obecne władze oświatowe.

Zmiany struktury systemu szkolnictwa, prowadzące do likwidacji gimnazjów, przekreślają 17 lat doświadczeń edukacyjnych i wychowawczych. Skuteczność sposobu pracy dydaktycznej i wychowawczej gimnazjów potwierdzają obiektywne badania międzynarodowe, w których wyraźnie widać znaczną poprawę kompetencji ogółu polskich nastolatków. Znajdują się oni obecnie w ścisłej europejskiej czołówce. Likwidacja gimnazjów skróci o rok proces kształcenia ogólnego wszystkich młodych Polaków i doprowadzi do utraty miejsc pracy przez wiele tysięcy nauczycieli. Przebudowa systemu szkolnego spowoduje ogromne i całkowicie niepotrzebne koszty. 

Polskiemu szkolnictwu potrzebne są zmiany, zarówno w dziedzinie programowej, jak i w zakresie metod dydaktycznych oraz wychowawczych. Powinny być jednak wprowadzane stopniowo, pod nadzorem fachowców i doświadczonych praktyków, a nie narzucane arbitralnie, z urzędu. Zapowiadane przekształcenie struktury szkół nie ma nic wspólnego z rzeczywistym udoskonalaniem nauczania i wychowania.

Dlatego apelujemy do wszystkich, którzy nie zgadzają się na proponowaną reformę o przyłączenie się do naszego protestu. 

Powiedzmy wspólnie – NIE dla chaosu w szkole!

  

Reformie mówimy NIE!

 

  1. Cele Koalicji NIE dla chaosu w szkole są jasno sformułowane w Deklaracji, która widnieje na naszej stronie od 24 sierpnia 2016 r. Apelowaliśmy wraz z ZNP, nauczycielami, którzy nie są zrzeszeni w żadnej organizacji, rodzicami, uczniami, samorządowcami o dialog. Nasz głos nie został wysłuchany i planowana reforma realnie została wprowadzana w życie jeszcze przed podpisaniem ustaw przez prezydenta Andrzeja Dudę. Wszelkie dalsze działania Koalicji są konsekwentnie realizowane i wynikają z założonych celów. Domagamy się, aby nasz głos został wysłuchany i wzięty pod uwagę. Zależy nam na dobru dzieci i jakości polskiego szkolnictwa.

  2. Głosy zaniepokojonych rodziców zostały przez rząd zignorowane. Prowadzone konsultacje Pani minister Anny Zalewskiej nie rozwiewały wątpliwości. Brakowało miejsca na pytania i odpowiedzi. Zainteresowani reformą przychodzili na spotkania i słyszeli o wyłącznie mglistych wizjach zmian. Ponadto Pani Minister posługiwała się niejednokrotnie stwierdzeniem, że reforma jest odpowiedzią na prośby rodziców. Nie jest to prawdą! Pan Minister Maciej Kopeć bez zażenowania w publicznej telewizji powiedział, że reforma jest podporządkowana kalendarzowi wyborczemu.

  3. Działania mające doprowadzić do wejścia w spór zbiorowy są legalne. ZNP wydało już stosowne oświadczenie w tej sprawie. Można znaleźć je na oficjalnej stronie. Jest to również odpowiedź na działania kuratorów oświaty, którzy nadużywają swoich uprawnień. Niedopuszczalnym zachowaniem jest zastraszanie pracowników oświaty! Drodzy Dyrektorzy, Nauczyciele! Jesteśmy z Wami!. Znaleźliście się w sytuacji, która nigdy nie powinna mieć miejsca.

  4. CHAOS zaczyna się już teraz i nie jest wynikiem naszych działań! To samorządy postawione pod ścianą zmagają się z utworzeniem nowych sieci szkół. Część władz powiatowych podała już wstępne plany, a rodzice z dnia na dzień są coraz bardziej zaniepokojeni. Ich dzieci będą uczyć nie na dwie, a nawet na trzy zmiany. Oznacza to, że będą kończyć lekcje o godzinie 19.00. Część uczniów, siłą rzeczy zostanie przeniesiona do innych budynków, oddalonych od miejsca zamieszkania. Dostosowanie budynków, przeniesienie pracowni przedmiotowych wiąże się z ogromnymi, dodatkowymi kosztami. Te pieniądze pochodzą z kieszeni podatników.

  5. Nigdy nie mówiliśmy, że polski system oświaty nie potrzebuje reform. Jednak nie takich zmian oczekiwaliśmy! Obecne niepokoje płynące ze wszystkich stron są wyraźnym dowodem, że to zła zmiana. Modyfikacje powinny być wdrażane stopniowo. Każda ingerencja w nauczanie powinna się odbywać przy udziale ekspertów z wieloletnim doświadczeniem praktycznym oraz musi być rozłożona w czasie. Jesteśmy przekonani, że polskiej edukacji potrzebne są zmiany jakościowe na miarę XXI wieku. O to wołali przedstawiciele m.in. Ministerstwa Cyfryzacji, Rady Języka Polskiego, PAN, analizując żenujące podstawy programowe przedstawione przez MEN.

  6. Zmniejszenie liczby lat edukacji podstawowej z 9 do 8, w połączeniu z marginalizacją przedszkoli, jest karygodnym zaprzeczeniem idei równania szans edukacyjnych wszystkich dzieci