Inny nie znaczy obcy

„Inny to obcy, wróg, który nam zagraża, przed którym musimy się bronić za wszelką cenę” – taki przekaz płynie obecnie rozmaitymi kanałami do świadomości młodych Polaków.

Jako „obcego” uczniowie mogą traktować kolegę z Ukrainy, którego rodzice podjęli w Polsce pracę. „Obcą” może być dla sąsiadów matka z trójką dzieci przybyła z Czeczenii po tym, jak w tragicznych okolicznościach straciła męża i najstarszego syna. „Obcym” może być tez syn Wietnamskich uchodźców mieszkających w naszym kraju od ponad 40 lat. Nacjonaliści „obcymi” nazywają Romów żyjących tu od stuleci, Polaków, którzy mają przodków Żydów, lub przedstawicieli wielu mniejszości etnicznych i narodowych od dawna związanych losami z Polską.

Kolor skóry, specyficzny akcent, strój będący oznaką wyznawania innej religii niż rzymskokatolicka – to zewnętrzne, łatwo rozpoznawalne znaki „obcości” Można takiego „obcego” wyśmiać w miejscu publicznym, a nawet dotkliwie pobić. Niestety jest coraz więcej młodych ludzi, którzy tego typu agresję traktują jako przejaw polskiej dumy narodowej i swoiście pojmowanego patriotyzmu, manifestowanego na organizowanych przez narodowców marszach hasłami typu: „Śmierć wrogom ojczyzny”, „Polska dla Polaków, ziemia dla robaków”, „Biała rasa – bij brudasa”.

Wspólne działania

Dyrektor Szkoły - Wolters Kluwer

Jak możemy przeciwstawić się narastającej wrogości wobec uchodźców, imigrantów, przedstawicieli etnicznych i narodowych mniejszości? Co powinniśmy robić my – nauczyciele i wychowawcy, aby powstrzymać propagowanie nacjonalizmu, który przyjmując formę szowinizmu, rodzi postawy ksenofobiczne i antysemickie, sankcjonuje agresję i przemoc?

Podejmując próbę odpowiedzi na te pytania, odwołam się do własnych wychowawczych doświadczeń. Wynika z nich jednoznacznie, ze najskuteczniejszą metodą wychowania w duchu tolerancji i akceptacji kulturowej różnorodności jest stworzenie warunków bezpośredniej współpracy polskich uczniów z ich rówieśnikami, którzy przybyli do naszego kraju jako uchodźcy czy imigranci bądź są przedstawicielami zamieszkujących tu od dawna mniejszości narodowych i etnicznych. Osobiste poznanie tych „obcych” i podjęcie z nimi działań w zakresie ważnych i interesujących spraw pomaga młodym ludziom zrozumieć, że „inny” nie jest kimś wrogim, że może stać się bliskim kolegą, od którego mogą się nauczyć wielu ważnych i ciekawych rzeczy.

Od lat do Zespołu Społecznych Szkół Ogólnokształcących „Bednarska” w Warszawie przyjmujemy dzieci osób, które z różnych powodów musiały opuścić swój kraj i ubiegać się o status uchodźcy w Polsce. Uczęszczali do nas uczniowie aż z 16 różnych krajów. W naszym gimnazjum przy ul. Raszyńskiej powstał przed laty Klub Wielokulturowy, organizujący np. wieczory kultury wietnamskiej, czeczeńskiej, ukraińskiej, tybetańskiej. Prezentowano na tych wieczorach tańce w narodowych strojach i częstowano potrawami z krajów naszych uczniów – uchodźców. Występy i poczęstunek przygotowywali uchodźcy wspólnie z polskimi kolegami.

Zorganizowano także w szkole świetlicę dla małych dzieci z ośrodka dla uchodźców w Dębaku. Przywożono je tu autokarem dwa razy w tygodniu, a zajmowali się nimi wolontariusze uczniowie polscy i uchodźcy. Na Dzień Dziecka organizowali dla dzieci wielką imprezę z występami, prezentami i różnorodnymi atrakcjami. Te wspólnie podejmowane działania zbliżały do siebie polskich uczniów i przybyszy z różnych stron świata. „Inny” nie mógł być postrzegany jako „obcy”, był po prostu kolegą, z którym można się zaprzyjaźnić, współpracować i nauczyć się od niego wielu ciekawych rzeczy. Wspólnie przygotowywane występy sceniczne, kręcone razem filmy, robione wystawy pozwalały lepiej się poznać i nawiązać dobre relacje.

Wzajemna pomoc

W tworzeniu dobrych relacji pomiędzy polskimi uczniami i ich przybyłymi z różnych stron świata rówieśnikami pomaga nam współpraca z dorosłymi uchodźcami. Dla przykładu, przez pewien czas pracowała w naszym Zespole Szkół Marina Hulia, która przyjechała z Ukrainy w 1992 r. i pozostała w Polsce na stałe. Marina prowadziła zajęcia indywidualne dla naszych uczniów uchodźców dotkniętych ciężkim stresem pourazowym i mającym poważne trudności w zaaklimatyzowaniu się w polskim środowisku. Metody przez nią stosowane umożliwiały dzieciom stopniową integrację z otoczeniem, a jednocześnie pozwalały im zachować własną narodową i kulturową tożsamość.

Obecnie Marina organizuje pomoc dla środowisk uchodźczych w skali ogólnopolskiej, realizując integracyjne projekty, np. „Dni radości” dla dzieci czeczeńskich w różnych miejscach w Polsce. Dwa razy w miesiącu jeździ też do koczujących na dworcu w Brześciu rodzin czeczeńskich, których nie wpuszczono do naszego kraju. Prowadzi tam dla dzieci tzw. szkołę dworcową, przywozi książki, zabawki, pomaga matkom.

W różnych miejscowościach w Polsce Marina Hulia na zajęciach dla uczniów i szkoleniach dla nauczycieli uczy otwartości wobec „innych”, skutecznie przełamując stereotypy niechęci wobec „obcych” Uczestnictwo w realizowanych przez Marinę projektach i osobisty kontakt z nią są dla młodych ludzi praktyczną lekcją akceptacji kulturowej różnorodności.

W naszym Zespole Szkół pracuje także Timur Jalijew, pierwszy przyjęty przed laty uczeń uchodźca. Zdał u nas maturę, ukończył studia na Uniwersytecie Warszawskim i powrócił do szkoły w roli nauczyciela. Nikt lepiej od niego nie rozumie uczniów, którzy często po ciężkich przeżyciach znaleźli się w nieznanym środowisku i przeżywają trudny proces adaptacji sam przecież tak niedawno tego doświadczał. Timur znakomicie potrafi integrować uczniów uchodźców z polskimi kolegami, odwołując się do własnych doświadczeń.

Aby przeciwstawić się narastającej wrogości wobec „obcych”, powinniśmy też uświadamiać uczniom, że w przeszłości to my – Polacy często korzystaliśmy jako uchodźcy z pomocy innych. Nasz Zespół Szkół przyjął za swego patrona hinduskiego maharadżę Jama Saheba Digvijay Sinhji. W czasie II wojny światowej otoczył on opieką ponad tysiąc polskich dzieci, które po strasznych przeżyciach na syberyjskim zesłaniu i śmierci rodziców uchodziły wraz z przyszłymi żołnierzami Armii Andersa z terenu Związku Radzieckiego. Naszym uczniom opowiedział o tym prof. Krzysztof Byrski, były polski ambasador w Indiach. Społeczność szkolna w przeprowadzonym referendum zdecydowała, że placówka powinna przyjąć maharadżę za swego patrona. Od tego czasu jesteśmy Zespołem Społecznych Szkół im. Maharadży Jama Saheba Digvijay Sinhji. Nasi uczniowie rozumieją, że mając takiego patrona, powinni odnosić się do uchodźców z życzliwością, której przykład on dał przed laty, otaczając opieką polskie dzieci.

Konkurs „Poznajmy Się”

Ważne, aby jak najwięcej młodych Polaków zrozumiało, że traktowanie uchodźców, imigrantów oraz osób pochodzących ze środowisk mniejszości etnicznych i narodowych jako zagrażających nam „obcych” jest bezpodstawne. Dlatego stwórzmy młodzieży szansę na twórczą współpracę z rówieśnikami z różnych stron świata, która będzie rozwijać akceptację dla kulturowej różnorodności oraz empatię i życzliwość wobec osób, które często po tragicznych przeżyciach musiały opuścić swoją ojczyznę.

Stąd nasz pomysł zorganizowania Ogólnopolskiego Konkursu „Poznajmy się” na projekty prezentujące uchodźców i imigrantów oraz przedstawicieli żyjących od dawna w naszym kraju mniejszości etnicznych i narodowych.

Konkurs „POZNAJMY SIĘ”

Projekty prezentujące konkretne osoby, określone środowiska i ich kulturowe tradycje mogą mieć formę filmu, prezentacji scenicznej, wystawy plastycznej lub fotograficznej, opracowanego wywiadu i reportażu lub inną, wymyśloną przez uczestników. Ważne, aby praca konkursowa została przygotowana wspólnie przez polską młodzież oraz osoby będące uchodźcami, imigrantami lub reprezentujące mniejszości etniczne i narodowe. Stworzy to okazję do przeżycia doświadczeń współpracy z „innymi”, poznania ich kultury, zrozumienia sytuacji, w jakiej się znajdują, nawiązania bliskiej znajomości, a może nawet przyjaźni. „Inny” przestanie być postrzegany jako wróg, który nam zagraża i przed którym musimy się bronić za wszelką cenę.

Do udziału w konkursie można się zgłaszać do końca marca 2019 r., a projekty realizować do końca roku szkolnego 2018/2019 (w uzasadnionych przypadkach kapituła przedłuży termin prezentacji gotowego projektu do końca września 2019 r.). Na laureatów i finalistów czekają wartościowe i ciekawe nagrody. Konkurs zakończymy uroczystą wielokulturową galą, która odbędzie się w listopadzie 2019 r.

W skład organizującej konkurs koalicji wchodzą przedstawiciele: Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Krajowego Forum Oświaty Niepublicznej, Fundacji Ludzi Otwartej Wyobraźni, Jezuickiego Centrum Społecznego „W Akcji”, Społecznego Towarzystwa Oświatowego, Koalicji NIE dla chaosu w szkole, Fundacji SINTAR, Portalu Edukacyjnego etykawszkole.pl. Prace konkursowe będzie oceniać kapituła powołana przez koalicję. Konkurs został objęty patronatem przez: Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka, Polskie Stowarzyszenie im. Janusza Korczaka, Stowarzyszenie „Otwarta Rzeczpospolita” i wydawnictwo Wolters Kluwer Polska.

Szczegółowe informacje o konkursie i formularze zgłoszeń do udziału w nim znajdą Państwo na stronie internetowej: www.konkurspoznajmysie.pl.

Krystyna Starczewska
współzałożycielka I Społecznego Liceum Ogólnokształcącego „Bednarska”, prezes Krajowego Forum Oświaty Niepublicznej.


Artykuł opublikowany dzięki uprzejmości redakcji „Dyrektor Szkoły”.

Dyrektor Szkoły - Wolters Kluwer